Zapaść

Nadeszła fala spadków sprowadzająca indeksy do parteru. Pozostaje jeszcze piwnica, a później to już chyba jakiś Hades. Poniżej klasyczne wykresy.

Wig20

Indeks dużych spółek wybił poprzedni swingowy dołek. Przed nim jeszcze dołek z całego trendu bocznego, jednak już teraz wygląda to fatalnie. Nic tylko spadać do 2000pkt. Oczekujący na sygnał kupna mogą teraz spokojnie wyczekiwać przekręcenia całego układu na wzrostowy, o ile takie coś nastąpi, a łapacze dołków mogą się już czaić z szybkim zagraniem pod wzrostową korektę, o ile takie coś nastąpi dwa. Natomiast szortujący od 2300pkt jadą na wakacje. Poniżej relacja Wig20/S&P500.

Cóż, powyższa relacja weszła w nowa fazę spadków, czyli zapowiada się kolejne 10 lat słabości naszego rynku. Oprócz myślenia o inwestowaniu na GPW warto też sprawdzić kondycję domu maklerskiego, w którym się trzyma środki. Przedłużanie zapaści na rynku może doprowadzić do wykruszenia się słabszych podmiotów. Natomiast poziom gwarancji środków na rachunku maklerskim jest zabawnie niski i nie można wykluczyć jakiś niemiłych niespodzianek. Właściwie to widać, że Ustawodawca trafnie te gwarancie określił, sugerując  hobbystyczne traktowanie rynku przez inwestorów.

mWig40

Indeks średnich spółek podąża za większymi pobratyńcami i wygląda to fatalnie. Poniżej relacja mWig40/Wig20.

Powyższa relacja jest spadkowa, a tak lokalnie, to czerwone kreseczki ciągle czekają na czarną.

sWig80

Indeks małych spółek niestety również uległ fatalnym nastrojom. Mimo to, od początku tego roku radzi sobie wyraźnie lepiej, niż większa „reszta”. Poniżej relacja sWig80/mWig40.

Powyższa relacja znajduje się w wieloletnim trendzie spadkowym, choć ostatnio radzi sobie coraz lepiej.

Podsumowując: jest źle, może być gorzej…..albo ciut lepiej.

 

Reklamy

Indeksy w rozsypce

Miniony tydzień to zimny prysznic dla optymistów liczących na to, że tak naprawdę najgorsze już za nami, a rychłe uruchomienie PPK oraz spodziewany odwrót od dolara i napływ środków na rynki wschodzące będą dawać pozytywne efekty. Na razie… nic z tego. Sierpień może być podobny do maja, gdzie przetasowania portfeli oznaczały wyprzedaż akcji, dolar rośnie w siłę (odwrót od ryzyka), co do PPK to rodzą się obawy o masową wypiskę, a środki „pozyskane” z reformy OFE mogą wzmocnić wyprzedaż na GPW. No, ale taki jest urok rynku. Na to, że nic się nie dzieje nie można narzekać. Poniżej klasyczne kreski.

Wig20

Indeks dużych spółek zawrócił do wnętrza szerokiej konsolidacji. Przełamanie ostatniego dołka (ok. 2160pkt) da spadkową sekwencję dużych swingów i zwiększy ryzyko powrotu do bessy. Póki co, przebywamy w „brzuchu wieloryba” i nie wiadomo, czy będzie on wypływał na wierzch, by zaczerpnąć powietrza, czy szykuje się do zejścia głębiej. Poniżej relacja Wig20/S&P500.

Niestety „wieloryb względny” schodzi niżej. Powyższa relacja jest uporczywie męcząca.

mWig40

Indeks średnich spółek podąża za dużymi z elementem lokalnych (frankowych) problemów. Poniżej relacja mWig40/Wig20.

Powyższa relacja jest spadkowa, a czerwone kreseczki ciągle czekają na czarną.

sWig80

Indeks małych spółek robi swoje, choć zaczyna ulegać destrukcyjnym nastrojom. Poniżej relacja sWig80/mWig40.

Powyższa relacja jest w długoterminowym regresie, choć ostatnio radzi sobie lepiej.

Podsumowując: szanse na rychłą hossę zostały pogrzebane. Układ długoterminowych sił bez zmiany, czyli S&P500>Wig20>mWig40>sWig80, a bieżący rozwój sytuacji wskazuje na coraz większe pogrążanie się naszego rynku.

Przemiał trwa

Po rozpoczęciu korekty przechodzimy przez okres „mieszania herbaty bez cukru”, choć Wig20 ciągle przebywa ponad 2300pkt. Poniżej klasyczne wykresy.

Wig20

Indeks dużych spółek przechodzi przez dość łagodną, poukładaną korektę w formie flagi. Wszystko ponad 2300pkt. choć ewentualne lawirowanie wokół tego poziomu także zachowa charakter oflagowania. Impulsywne zejście znacznie niżej pogrzebałoby jednak tą kształtującą się (prowzrostową) formację. Poniżej wykres relacji Wig20/S&P500.

Powyższa relacja brutalnie przypomina o miejscu naszego rynku w szeregu. Dno.

mWig40

Indeks średnich spółek zachowuje się ostatnio gorzej niż Wig20. Przełamanie dolnej czerwonej kreseczki byłoby złym sygnałem na przyszłość. Poniżej relacja mWig40/Wig20.

Na powyższej (spadkowej) relacji czerwone kreseczki ciągle czekają na czarną.

sWig80

Indeks małych spółek robi swoje, kontynuując wzrost. Poniżej relacja sWig80/mWig40.

Na powyższej relacji panuje długoterminowy trend spadkowy.

Podsumowując, długoterminowy układ sił jest następujący: S&P500>Wig20>mWig40>sWig80. Można zatem nasz rynek „usunąć z ulubionych”. Jedynie bieżący wzrostowy trend na sWig80 daje szanse na zysk, choć wymaga selekcji spółek. Natomiast długoterminowo Wig20 do momentu pokonania poziomu 2420pkt można sobie odpuścić.

Młyn

Korekta spadkowa dość szybko przeszła w nową falę wzrostów. Póki co, to tylko burza w szklance wody, jednak jest blisko do wybicia ostatniego szczytu, a następnie pokonania 2420pkt na Wig20. Poniżej klasyczne kreski.

Wig20

Korekta na indeksie dużych spółek zatrzymała się na 2300pkt. Mamy teraz odbicie i szansę na pokonanie ostatniej górki, otwierającej przestrzeń do dalszych wzrostów. Ewentualny spadek poniżej 2300pkt. oznacza pogłębienie korekty. Wypada więc poczekać na przełamanie któreś z czerwonych kreseczek. Poniżej wykres relacji Wig20/S&P500.

Optymistycznie to nie wygląda, choć ciągle jest szansa na wyjście górą z klinujących się trzy lata spadków.

mWig40

Jeszcze nie dawno indeks średnich spółek kroczył do góry w swoim wzrostowym kanaliku. Po kanaliku i po „wzrostowym” pozostało już tylko wspomnienie. Obecnie wpadł w zakres 4000-4125pkt. i wypada poczekać na kierunek wyjścia, choć będzie to naśladowanie dużych spółek z uwzględnieniem lokalnych zawirowań.  Poniżej relacja mWig40/Wig20.

Powyższa relacja coraz wyraźniej opada, a czerwone kreseczki nadal czekają na czarną.

sWig80

Indeks małych spółek robi swoje z dala od głównego nurtu, kontynuując wznowione wzrosty. Poniżej relacja sWig80/mWig40.

Na powyższej relacji do jakiegoś przełomu jest daleko.

Podsumowując: Wig20 z szansą na wzrost, mWig40 daje ciała, sWig80 robi swoje, choć wszystko to odbywa się w oparach siarkowodoru.

Korekta nadeszła

Indeks Wig20 rósł coraz słabiej i po otarciu się o kolejny opór rozpoczął korektę. Pozostałe indeksy zachowują się nieco inaczej, o czym poniżej, raczej.

Wig20

Indeks dużych spółek jest w korekcie. Wyjście ponad czerwoną kreseczkę powinno rozpocząć kolejną falę wzrostów. Natomiast zbyt głębokie zejście, poniżej 2250pkt. wzbudzi obawy o (różową) przyszłość związaną z nowym cyklem wzrostowym oraz reformami emerytalnymi. Poniżej wykres siły względnej Wig20/S&P500.

Powyższa relacja znajduje się w trendzie spadkowym, jednak „proces klinowania” sugerował odwrócenie tego trendu, oczywiście stopniowo. Szanse na trwanie ruchu bocznego też można było odbierać pozytywnie. A tu mamy uporczywy spadek w kierunku dna i tworzy się raczej spadkowy trójkąt, z którego możemy mieć dynamiczne wyjście dołem. Zupełnie jakby dobry czas dla naszego rynku  właśnie mijał, a nie miał nadejść. A gdzie siła (względna) rynków wschodzących ze słabnącym dolarem ? Na razie nigdzie (nie u nas), ale ów duży klin nadal się formuje.

mWig40

Indeks średnich spółek również doświadcza korekty w ślad spółek dużych. Jednak tu, owa korekta wpisuje się w całkiem zwarty kanalik trendziku wzrostowego, przynajmniej na razie. Poniżej wykres siły względnej mWig40/Wig20.

Na powyższej relacji sytuacja bez zmian. Czerwone kreseczki czekają na czarną.

sWig80

Indeks małych spółek robi swoje. Przeszedł korektę i rozpoczyna kolejny ruch wzrostowy. Poniżej wykres siły względnej sWig80/mWig40.

Powyższa relacja oraz czerwona kreseczka czekają na lepsze czasy.

Podsumowując: nuda i duszenie w sosie własnym, a nowa hossa stoi niczym zmoczona kura pod okapem.

,

Kroczek w tył

W minionym tygodniu nadal trwała przeplatanka drobnych wzrostów i spadków. W piątek jednak na Wig20 doszło do spadku odbijającego się od poziomu (rejonu) oporu, co wraz z topniejącą dynamiką bieżącego trendziku wzrostowego stanowi dogodny moment na rozpoczęcie korekty. Poniżej klasyczne wykresy.

Wig20

Indeks dużych spółek zaczyna nieco wymiękać przed oporem (czerwona kreseczka). Dojechał do niego ostatkiem sił i nadeszła pora na odpoczynek. Przed 2300pkt też się skulił by później wyskoczyć wyżej, jednak obecnie impet wzrostowy słabnie i z podobnym wyczynem byłby większy problem. Poniżej wykres siły względnej Wig20/S&P500.

Tym razem nieco bardziej długoterminowe ujęcie tej relacji. Obecna fala słabości rozpoczęła się w 2012 roku po przełamaniu dołka z 2009 roku. Spadki przybierają teraz kształt klina, co zapowiada odwrócenie się spadkowej tendencji. Jednak proces zmiany trendu może być bardzo rozległy (5 lat), podobnie jak w minionym przejściu ze wzrostów na obecne spadki. Jest jednak szansa, że samo zatrzymanie spadków i szeroki ruch boczny już się odbywa.

mWig40

Indeks średnich spółek podąża obecnie za indeksem Wig20, wykazując czasem nieco więcej siły/słabości, o czym wykres poniżej.

Powyższa relacja trwa w korekcie trendu spadkowego, która przybiera formę konsolidacji. Póki co, wiele się tu nie dzieje i wypada poczekać na pokonanie któreś z czerwonych kreseczek.

sWig80

Indeks małych spółek powoli pnie się do góry i nieco z dala od głównego nurtu wydarzeń. Poniżej wykres siły względnej sWig80/mWig40.

Powyższa relacja wskazuje, że na lepsze czasy trzeba jeszcze trochę poczekać.

Podsumowując: nowa hossa ciągle w powijakach.

 

 

Człapanie

Niewiele się dzieje ostatnio. Przeplatanka niewielkich wzrostów i spadków. Póki co, nie doszło jeszcze do korekty, która wisi gdzieś w powietrzu, ale się nie realizuje. Z im wyższego poziomu nadejdzie, tym jednak lepiej. Poniżej klasyczne wykresy.

Wig20

Indeks dużych spółek jakby zaczął się zastanawiać nad tym, co właściwie robi nad poziomem 2300pkt. Ano, przebywa…i rozważa korektę. Dobrze gdyby udało się ją odwlec, aż pokonamy 2420pkt, jednak jakaś forma flagi wokół 2300pkt. też by krzywdy rodzącej się hossie nie zrobiła. Poniżej wykres siły względnej Wig20/S&P500.

Tu oczywiście trudno o jakieś niespodzianki. Masakra jednak przybiera formę klina i jest szansa na wyjście górą. Rynkom wschodzącym (wg talking heads) ma pomóc słabnący dolar. Za oceanem FED ma obniżyć stopy, a u nas…może też, jednak nasza inflacja zaczyna znowu pokazywać pazurki, toteż bardziej pasowałaby tu podwyżka…raczej, choć pewnie w takim układzie RPP nic nie zrobi. Scenariusz słabnącego dolara i wzrostów na naszej giełdzie jest zatem całkiem realny. Dodając jeszcze PPK i znośną reformę OFE, faktyczne można oczekiwać „dobrej zmiany” na GPW. Taka zmiana będzie musiała być widoczna na powyższym wykresie siły względnej, w przeciwnym razie to tylko takie pie…lenie.

mWig40

Indeks średnich spółek zaczyna odżywać. Nadgania duże spółki, jednak na razie, to one tu rządzą. Poniżej wykres siły względnej mWig40/Wig20.

Powyższa relacja znajduje się w trendzie spadkowym obejmującym korektę/ruch boczny, który to przybiera formę konsolidacji. Wypada poczekać na pokonanie któreś z czerwonych kreseczek.

sWig80

Indeks małych spółek kończy okres korekty/hibernacji i zaczyna piąć się w górę. Poniżej wykres siły względnej sWig80/mWig40.

Powyższa relacja pokazuje obecny trend spadkowy (od 2010 roku), jak i wcześniejszy okres chwały (2003-2010). Aby liczyć na powrót dobrej passy, najpierw wypadałoby pokonać górną czerwoną kreseczkę. Niestety, niska płynność tego rynku oraz brak instrumentów pozwalających na całościowe wejście w ten indeks, obniża atrakcyjność maluchów jako zwartego segmentu. Pozostaje selekcja spółek, a nie każdy ma na to czas, choć są pasjonaci udostępniający (za abonament) swe analizy i typy do portfela.

Podsumowując: mamy ponownie szansę na rozkręcenie się hossy.