I po zamieszaniu

Miniony tydzień został zdominowany przez wyrok TSUE i jego wpływ na sektor bankowy. Teraz kiedy wyrok jest znany, trwa jego interpretacja i pojawiają się różne wątpliwości. Generalnie wpływ na banki  będzie negatywny, choć rozłożony w czasie. Zamiast jednorazowego noża w plecy, banki otrzymały jątrzącą się ranę, z której krew będą po części spijać niczym wampiry kancelarie prawnicze. Nie tylko to jednak miało wpływ na nasz rynek. Spadające indeksy zagraniczne z pewnością nie pomagały, choć korekta na dolarze też na wiele się nie zdała. Poniżej klasyczne wykresy.

Wig20

Indeks dużych spółek jeszcze w ubiegłym tygodniu przetestował wsparcie i zaczął rosnąć, co dawało szanse na dalszy wzrost. Niestety owo wsparcie okazało się zbyt kruche, jak na zagraniczne spadki i czekanie na słynny wyrok. Obecnie indeks znalazł się na drodze ku dalszym spadkom, bo sekwencja dużych swing’ów jest przecież spadkowa. Z drugiej strony wydarzenia pozwalające rynkowi „się wyszumieć” bywają punktem zwrotnym, co wraz z ewentualnym dalszym spadkiem dolara i odbiciem na zagranicznych indeksach może przynieść wzrosty. Poniżej relacja Wig20/S&P500.

Na powyższej relacji panuje oczywiście wodospad, jednak ostatnio utworzył się mały zakresik, z którego mogło już w ubiegłym tygodniu dojść do wybicia górą. Relacja jednak zawróciła, choć ciągle taka szansa wydaje się być realna.

mWig40

Cóż, koń jaki jest każdy widzi. Poniżej relacja mWig40/Wig20.

Na powyższej relacji wsparcie trzeszczy i pęka. Narasta presja na kontynuację trendu spadkowego.

sWig80

Indeks małych spółek niestety zlazł poniżej wsparcia.  Nie jest dobrze, zwłaszcza, że maluszki bywają prekursorem dla całego rynku. Poniżej relacja sWig80/mWig40.

Powyższa relacja przebiła się przez opór, co daje światełko w tunelu. Szkoda tylko, że przy spadkach samych składników tej relacji. Wydźwięk obecnego wzrostu można skwitować powiedzeniem: przygadał kocioł garnkowi. Tym niemniej jakiś postęp jest.

 

Podsumowując: jest źle, czyli wszystko w normie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.