Oddech…przed zanurzeniem ?

Nasze indeksy nieco skorygowały spadki. Biorąc pod uwagę siłę impulsu spadkowego jest to tylko korekta, po której należy się spodziewać kolejnej fali spadków. Tak naprawdę, to można się wszystkiego spodziewać. Wulkan epidemii wybuchł i nim lawa ostygnie lepiej ostrożnie podchodzić do pogorzeliska, a łapki świerzbią…. i szkoda, że nie świerzbiły na pierwszym wybiciu w dół pod koniec lutego, do kupna opcji sprzedaży na Wig20. I tak to właśnie jest. Tymczasem zaraza ciągle się rozwija, rządy wprowadzają nowe obostrzenia, co wywołuje coraz głębszy paraliż światowej gospodarki. W takiej sytuacji nawet cała kupa gotówki rozdawana „na łebka” nic nie da, chyba, że mega inflację i chyba, że o to chodzi. Na „chybaniu” daleko też się jednak nie zajedzie, a obecna sytuacja jest czymś nowym w obecnych czasach i konsekwencje różnych działań są trudne do przewidzenia, a często dopiero nieuświadamiane konsekwencje konsekwencji będą kształtowały przyszłość. Nasuwa mi się tu taka mała refleksja. Sytuacja w której (najczęściej) młodzi ludzie zamiast spotykać się, uprawiać sport i generalnie żyć „w realu” siedzieli przed laptopami, konsolami, czy gapili się w ekranik smartfona, uważana była za niewłaściwa i uzależniająca od wirtualnej rzeczywistości. I co, teraz to się zmieni ? Dopiero się nasili. Kontakty międzyludzkie jeszcze bardziej przejdą do wirtualnej rzeczywistości i teraz to będzie pożądana norma. Wirtualny „kask z okularem” na łeb i łączymy się przez internet ze znajomymi w wirtualnej kafejce. Zmienia to model funkcjonowania społeczeństwa. Brakuje jeszcze robotyzacji (prac fizycznych, transportu) i prawie wszyscy będą siedzieć w domach z wirtualnymi okularami na głowie, bez konieczności ani potrzeby wychodzenia na zewnątrz….zresztą tam będzie smog. W takiej sytuacji głupotą byłoby wychodzenie po gotówkę z bankomatu… no to się ją zlikwiduje i ……pozamiatane. Wtedy mega rozbłysk na Słońcu zniszczy „sieciową infrastrukturę” i jesteśmy w średniowieczu z gadającym odkurzaczem u boku. Coś mnie chyba poniosło z tymi wizjami. Poniżej klasyczne wykresy.

Wig20

Jest korekta, choć wolałbym poczekać na wyklucie się czegoś konkretniejszego niż takie miotanie się. Poniżej relacja Wig20/S&P500.

Powyższa relacja dostała ostatnio pewnej wścieklizny, jednak trend jest mega-spadkowy i na jakieś cuda bym nie liczył.

mWig40

Na średnich spółkach też brakuje ukształtowanych struktur, na których można by się oprzeć. Trend spadkowy jest ciągle bardzo „świeży”. Poniżej relacja mWig40/Wig20.

Na powyższej relacji, po rozprawieniu się z trendem spadkowym, mamy korektę.

sWig80

Indeks maluszków porusza się teraz jak cały rynek. Poniżej relacja sWig80/mWig40.

Powyższa relacja „dziobie” długoterminowy opór i jest na drodze do jego pokonania.

 

Podsumowując: bez zmian, czyli jest fatalnie, a światełka w tunelu to tylko latające świetliki.

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.