Znowu niemoc

Rozpoczęte na początku roku wzrosty wyhamowały przed ostatnimi szczytami. Widocznie rynek nie jest aż tak silny, żeby je pokonać z marszu. Właściwie to w ogóle nie jest zbyt silny, patrząc na wzrosty za oceanem. Indeksy chętnie popadają w marazm i ciekawe jak zachowają się przy spadkach za granicą. Poniżej klasyczne malunki.

Wig20

Póki co „pęd” wzrostowy trwa, mimo drobnej korekty. Bieżąca tendencja wyciska indeks w górę, a ten zaczyna się opierać. Wzrostowy scenariusz wydaje mi się jednak jak najbardziej w grze. Sygnałem ostrzegawczym będzie zejście poniżej czerwonej kreseczki na poziomie pokonanej poprzedniej górki. Wskaźnik Trendu pokazuje hossę, choć nadal na poziomie granicznym, co zaczyna mnie już lekko niepokoić.

mWig40

Indeks średniaków także się skorygował bez pokonania ostatniej górki. Wywija nim jak jak flagą na wietrze, choć wiele z tego nie wynika. Także w tym przypadku scenariusz wzrostowy wydaje się być w grze, a za sygnał ostrzegawczy przyjąłbym zejście poniżej czerwonej kreseczki. Wskaźnik Trendu pokazuje rozpoczęcie (na nowo) hossy. Poniżej siła względna mWig40/Wig20.

Kanał spadkowy tej relacji nadal obowiązuje, potwierdzając dominację spółek dużych. Dno jest nadal ubijane, a czas utworzonego spadkowego trójkąta powoli się kończy. Nie wygląda to zbyt różowo, choć wypłaszczenie i stabilność tej relacji to też jakaś perspektywa.

sWig80

Indeks maluchów odreagował część spadków i ciągle walczy o więcej. Bieżący układ notowań jest pro-wzrostowy, choć także w tym przypadku widać pewne oklapnięcie dynamiki wzrostów przy 15000pkt. Wskaźnik Trendu pokazuje nadal bessę i póki co, obecne wzrosty traktuję jako jej większą korektę. Indeks ten wykazuje obecnie pewną siłę względem mWig40 czy Wig20, jednak wynika to z częściowego odreagowania spadków, których te indeksy nie doświadczyły. Dla mnie punktem odniesienia dla spółek małych są generalnie spółki średnie, a ich długoterminowa relacja pokazuje wieloletnią zapaść maluchów, na co wskazywałem w poprzednim wpisie.

Podsumowując, mdła hossa na spółkach dużych i średnich, odreagowywana bessa na maluchach.

 

Reklamy

I wykluły się wzrosty

Jak na razie, po nowym roku nastroje są bardzo dobre. Impulsy wzrostowe są dość żwawe, co może zapowiadać kolejną falę hossy. Poniżej klasyczne wykresy.

Wig20

To, co dla mnie jest tutaj najważniejsze, to przełamanie sekwencji malejących górek i dołków. Uff…wreszcie. Jednak tak obiektywnie, oznacza to tylko wymknięcie się z tendencji spadkowych prowadzących do bessy. Na chwilę obecną mamy więc trend boczny. Za rozpoczęcie nowej fali hossy można by uznać dopiero pokonanie górnej czerwonej kreseczki. Biorąc pod uwagę obecny „pęd” wzrostów, jest to w zasięgu jednej sesji, ale póki co, to tylko miła perspektywa. Wskaźnik Trendu pokazuje hossę, choć na krawędzi bessy.

mWig40

Indeks średniaków praktycznie daje podobne wskazania jak jego większy krewniak. Górki pękają jak kra pod lodołamaczem, choć ta ostatnia nadal czeka. Wskaźnik Trendu pokazuje hossę i całość wygląda optymistycznie. Poniżej wykres siły względnej mWig40/Wig20.

Powyższa relacja nadal tkwi w kanale spadkowym, a twarde dno nadal jest ubijane. Do wyjścia górą nie doszło z powodu rewelacyjnego wzrostu na Wig20. Przynajmniej, tak generalnie, to ostatnio oba indeksy chodzą dość równo.

sWig80

Spółki małe rosną, wyłamując się z beznadziei. Wskaźnik Trendu nadal pokazuje bessę, ale do zmiany sygnału dużo nie brakuje. Lokalne sekwencje górek/dołków zmieniły układ na wzrostowy, co zapowiada nowy wzrostowy rozdział w historii tego indeksu. Poniżej siła względna, jednak nie do Wig20, lecz do nieco większego brata, czyli sWig80/mWig40, zamknięcia tygodniowe.

Cóż. Jest to obraz nędzy i rozpaczy. Nie chodzi bowiem o to, że ostatni rok był dla maluchów jakiś trudny. Sęk w tym, że ten segment rynku przez ostatnie 8 lat zachowuje się fatalnie, a nieco lepsze 2-letnie okresy były tylko przejściowe. Z drugiej strony, wytworzył się potencjał do wzrostów, choć na zmianę tej tendencji lub wypłaszczenie trzeba będzie poczekać. Trudno ot tak wykaraskać się z tak wszechobecnej niemocy, potęgowanej niską płynnością.

Podsumowując, hossa na spółkach dużych i średnich, a spółki małe mają szansę wyjść z nędzny w biedę.

Coś się wykluwało

Pod koniec roku pojawiły się wzrosty, dając szanse na ich przyśpieszenie. Zamiast tego mamy cofnięcie, choć spółki małe dalej prą do góry. Poniżej klasyczne wykresy.

Wig20

Ciągle obowiązuje spadkowa sekwencja górek i dołków. Jednak pewne nadzieje na wzrosty daje pokonana pochyła czerwona kreseczka po ostatnich lokalnych szczytach. Dopiero jednak pokonanie poprzedniego szczytu będzie sugerować obranie wzrostowych tendencji. Póki co pozostaje czekać i obserwować. Wskaźnik Trendu pokazuje hossę, choć znajduje się na krawędzi bessy. Całość utkwiła gdzieś „między ustami, a brzegiem pucharu”, oby nie przepełnionego goryczą.

mWig40

Na spółkach średnich sytuacja podobna, tyle że tutaj lokalny szczyt został pokonany. Wskaźnik Trendu pokazuje (nową) hossę, co nadaje całości pozytywny wydźwięk. Poniżej wykres siły względnej mWig40/Wig20.

Kanał spadkowy obowiązuje nadal, choć twarde dno trzyma się mocno i relacja ta stoi u progu wzrostów. Dodając sytuację na samym indeksie średniaków, jest to zwiastun siły tego indeksu.

sWig80

Indeks spółek małych pokonuje kolejne lokalne szczyty. Jest to jednak odrabianie strat po silnych spadkach. Wskaźnik Trendu (zaktualizowany i zmodyfikowany) pokazuje nadal bessę, choć jest ona dość płytka i do zmiany trendu nie trzeba zbyt dużo. Poprzednia wersja tego wskaźnika pokazywałaby hossę, jednak odwzorowywałaby zbytnio bieżące wahania, które można analizować poprzez bieżące poziomy wsparcia/oporu i dlatego zastosowałem bardziej długoterminową wersję. Generalnie, wzrostowe zapędy maluchów są coraz śmielsze. Poniżej wykres siły względnej sWig80/Wig20.

Kanał spadkowy siły maluchów wobec spółek dużych obowiązuje nadal, mimo różnych wyskoków. Nie wygląda to zbyt dobrze, zwłaszcza że duże spółki też zawisły gdzieś w próżni. Biorąc jednak pod uwagę same indeksy, można zauważyć pewien zwrot w kierunku spółek małych i średnich kosztem dużych. Czy to tylko lokalna aberracja, czy nowa tendencja czas pokaże.

Podsumowując, indeksy w jakimś status quo dotrwały do końca roku. Pora się zabawić, wypić szampana i odpalić fajerwerki, czego Wszystkim życzę.

 

 

 

Przedświąteczny letarg

W minionym tygodniu były lekkie wzrosty, lekkie spadki. Coś się wykluwało, coś utkwiło. Na rajd Św. Mikołaja to jakoś nie wygląda, ale i tragedii nie ma. Poniżej rytualne wykresy.

Wig20

Sekwencja malejących górek i dołków obowiązuje nadal. Piątkowy spadek sugeruje koniec wzrostowego swing’u i zapowiada spadek pogłębiający ostatni dołek. Póki ostatni szczyt nie zostanie pokonany, to o zawróceniu z drogi prowadzącej do bessy nie ma co myśleć. Wskaźnik Trendu pokazuje hossę, choć jest na krawędzi bessy. Nie jest dobrze, choć przebywanie w obszarze między czerwonymi kreseczkami daje przynajmniej miejsce i czas na obserwację i wyczekiwanie.

mWig40

Indeks średnich spółek „zadziera noska”. Pokonał jednak tylko ostatnią mizerną górkę, choć dobre i to. Pora na wyjście poza obszar między bardziej skrajnymi czerwonymi kreskami. Wskaźnik Trendu pokazuje bessę. Pozostaje czekać na zdobywanie nowych rejonów, choć niestety niekoniecznie tych wyższych. Poniżej wykres siły względnej mWig40/Wig20.

Sytuacja na sile względnej robi się coraz ciekawsza. Nadal obowiązuje kanał spadkowy, jednak dno robi się coraz twardsze. Daje to pewne nadzieje na wyrwanie się z marazmu, choć nie ma co ubiegać faktów.

sWig80

Indeks małych spółek po wybiciu ostatniej górki, uległ korekcie do jej poziomu (czerwonej kreseczki), który stał się poziomem wsparcia. Wskaźnik Trendu pokazuje hossę, a całość nabiera wzrostowych rumieńców. Pora na śmielsze wzrosty lub spadek pod kreskę niweczący te zapędy. Poniżej wykres siły względnej sWig80/Wig20.

Wykres siły względnej nie jest już tak optymistyczny. Kanał spadkowy ma się dobrze i żadne „fikołki” nie wnoszą tu nic nowego. Skoro to właśnie maluchy zdają się zapowiadać nową falę wzrostów, a wyglądają raczej kiepsko względem spółek dużych, które to (póki co) kroczą drogą w dół, to tym bardziej obecne wzrosty na maluchach są bardzo kruchą podstawą do optymizmu.

Podsumowując, obecne ruchy wzrostowe lub boczne to raczej korekta lub odpoczynek w rozwijającym się trendzie spadowym.

Światełko w tunelu

Miniony tydzień nie wniósł niczego nadzwyczajnego do obrazu sytuacji na naszym rynku. Jednak mimo negatywnych tendencji zaczynają wykluwać się pewne pozytywy. Poniżej  klasyczne wykresy.

Wig20

Indeks spółek dużych po przełamaniu w dół ostatniego dołka zasygnalizował kontynuację spadków. Przebywając kilka sesji pod poziomą czerwoną kreseczką, można było spodziewać się nasilenia spadków. Jednak indeks zdołał wykaraskać się z tych niebezpiecznych nizin i wrócić nad kreskę. Piątkowy spadek mógł te płonne nadzieje zmasakrować, jednak do tego nie doszło, a indeks zdołał utrzymać się w rokującym nadzieje obszarze. Niestety, może to być jedynie początek kolejnego wzrostowego swingu, który tym razem będzie bardzo słaby, widząc spadkową czerwoną kreskę po górkach. Wskaźnik Trendu nadal pokazuje hossę, choć stąpa po cienkiej linie.

mWig40

Indeks średnich spółek opadł z sił w rytm trójkąta. Grudzień przyniósł na razie zakres wahań zaznaczony czerwonymi kreseczkami. Wybicie w górę/dół będzie dopiero wskazówką, co do dalszego rozwoju sytuacji. Wskaźnik Trendu pokazuje bessę i nie wygląda to zbyt różowo. Sam fakt kluczenia tego indeksu bez (póki co) wybicia w dół, daje szanse przynajmniej na przeczekanie i obserwację. Poniżej wykres siły względnej mWig40/Wig20.

W zasadzie nic się nie zmienia. Kanał spadkowy obowiązuje. W jego ramach jednak udeptywane jest dno (równowaga) i jest coraz bliżej do opuszczenia kanału górą. Niestety, należy się również liczyć ze spadkami do dolnej bandy kanału. Moim zdaniem, jeszcze za wcześnie na snucie pozytywnych wizji, choć pewne ich zalążki już widać.

sWig80

Indeks spółek małych zrobił ostatnimi czasy bardzo duży postęp. Otóż, pokonał ostatni szczyt, co podczas minionego trendu spadkowego nie miało nigdy miejsca. Wskaźnik Trendu także pokazuje już hossę. Można zatem pokusić się o typowanie spółek z tego grona do portfela, czym zajmują się liczni inwestorzy, czy analitycy publikujący swe typy na blogach, czy na youtube. Generalnie cieszy fakt, że dzieje się już coś wyraźnie pozytywnego. Poniżej wykres siły względnej sWig80/Wig20.

Kanał spadkowy, choć taki „pro forma” to jednak nadal obowiązuje. Wskazuje to na dalszą dominację dużych spółek. Do pokonania górnej krawędzi kanału jest stosunkowo blisko, jednak na chwilę obecną byłoby to dzielenie skóry na niedźwiedziu.

Podsumowując, Wig20 i mWig40 ciągle mają problemy i należy się liczyć ze spadkami. Widać jednak oznaki słabnięcia bieżących tendencji negatywnych, co daje pewne nadzieje na wzrosty. Natomiast sWig80 wykazuje już parcie na północ, co może być symptomatyczne dla całego rynku. Perspektywa znacznych spadków zaczyna być tłamszona, a do głosu zaczynają dochodzić tendencje wzrostowe.

Suspens… przed spadkami ?

Indeksy spółek dużych i średnich nadal szorują po dnie, a spółki małe utrzymują stosunkowo wysokie pozycje. Spadł deszcz, wyjrzy słońce, czy burza dopiero nadejdzie ? Poniżej klasyczne wykresy.

WIG20

Indeks spółek dużych konsekwentnie podąża ścieżką w dół. Ostatnio wybił niższy dołek i lekko się kotłuje. Niczym baron Munchhausen próbuje wyciągnąć się z bagna za włosy. Akurat na giełdzie jest to możliwe, jednak obecnie wydaje się to daremnym wysiłkiem. Wskaźnik Trendu pokazuje nadal hossę, choć też obniża loty. Bieżący wydźwięk sytuacji jest jednak pro-spadkowy.

mWig40

Indeks średniaków również się stacza po „równi trójkątnej”. Systematyczne opadanie z sił prowadzi do opuszczenia starego zakresu wahań dołem. Wskaźnik trendu (zaktualizowany) pokazuję bessę i pozostaje czekać i obserwować „postępy” tego indeksu, może i w nadziei na wyczyn w stylu wspomnianego wcześniej barona. Bieżący rozwój wydarzeń jest pro-spadkowy. Poniżej wykres siły względnej mWig40/Wig20.

Ostatnio indeks średniaków zachowywał się nieco lepiej od spółek dużych. Rozgrywało się to jednak w ramach kanału spadkowego z którego nie zdołał się (póki co) wydostać. Zakładając kontynuację trendu, nadszedł czas na przywitanie się z dolną bandą kanału spadkowego.

sWig80

Indeks małych spółek przechodził przez katusze, które swe apogeum miały listopadzie. Obecnie trwa odbicie, a indeks podchodzi pod ostatni, lokalny szczyt. Pokonanie go będzie pierwszym kwiatkiem w byczym ogródku, choć to ogród niedźwiedzi jest w pełni rozwoju. Wskaźnik Trendu dla tego indeksu pokazuje bessę, a na zmianę tego trendu wskazywałoby dopiero pokonanie zielonej kreski. Poniżej wykres siły względnej sWig80/Wig20.

Wykres siły względnej pokazuje lokalną siłę maluchów, jednak jak w przypadku spółek średnich, ma to miejsce w ramach kanału spadkowego. Tu jednak ów kanał nie jest tak wyraźny, a może i lekko na wyrost, jednak moim zdaniem oddaje zwartość ruchu. Generalnie powyższy wykres jest dość złowieszczy. W układzie długoterminowym, mamy tu najpierw (kanałowy) wzrost, później przełamanie i rozległe RGR, a następnie spadki. Plasuje to obecną siłę maluchów na równi z lokalnymi zaburzeniami i nie daje zbytniej nadziei na zmianę spadkowego trendu, jeszcze nie teraz.

Podsumowując, indeksy ciążą ku dołowi, a obecnie utkwiły w stanie zawieszenia. Pozostaje czekać i obserwować, choć bieżący rozwój wydarzeń jest generalnie pro-spadkowy.

 

Źle się dzieje

Miniony tydzień pokazuje, że „król jest nagi”. Wig20 zrobił niższy dołek, mWig40 szoruje po dnie, a sWig80 kończy próby z lewitacją. Kierunek zmian jest spadkowy, tylko czekać na bardziej konkretne załamanie. Poniżej klasyczne wykresy.

WIG20

Sekwencja swing’owych górek/dołków dla indeksu Wig20 jest spadkowa, co wskazuje na spadkowy rozwój sytuacji. Najpierw formacja RGR z przełamaną linią trendu wzrostowego, następnie niższy dołek, niższy szczyt i nowy niższy dołek. Nawet Wskaźnik Trendu zrobił ząbek w dół, choć nadal pokazuje hossę. Ciężko będzie wywinąć się spod gilotyny.

mWig40

Indeks średniaków, po burzliwych spadkach przeplatanych z próbami ich odrabiania, znajduje się przy lokalnym dnie. Klaruje się tu formacja spadkowego trójkąta i tylko czekać na wybicie w dół. Wskaźnik Trendu pokazuje bessę i trudno tu doszukać się jakiś pozytywów. Poniżej siła względna mWig40/Wig20.

Indeks mWig40 znajduje się w kanale spadkowym siły względnej do Wig20. Ostatnio zachowuje się lepiej, podchodząc pod górną krawędź kanału. Zakładając jednak kontynuację trendu, nadchodzi czas na większe spadki.

sWig80

Obraz tragedii na indeksie maluchów poprawia ostatni wzrost, jednak do pokonania ostatniego, lokalnego szczytu nie doszło, a indeks zaczyna zawracać. Jest to jakoś wypośrodkowane, dając szanse na boczniaka. Choć tyle. Poniżej siła względna sWig80/Wig20.

Niestety, podobnie jak dla średnich spółek, także maluchy znajdują się w kanale spadkowym siły względnej. Także tutaj realizuje się podejście pod górne ograniczenie kanału, co przy założeniu kontynuacji trendu, powinno wkrótce doprowadzić do kolejnej fali spadków.

Podsumowując, spadki nie chcą odpuścić, co niestety nie napawa optymizmem.