Wzrosty ugrzęzły

Miniony tydzień przyniósł uspokojenie sytuacji. Jest to jednak zatrzymanie po wzrostach, które w tym momencie kwalifikują się jako większy swing-korekta w trendzie spadkowym. Jest to dobry moment na atak niedźwiedzi i ustanowienie nowych dołków, choć jeśli do tego nie dojdzie, to ujawniona ich słabość będzie sprzyjać kontynuacji wzrostów. Poniżej klasyczne wykresy.

Wig20

Wygląda to mi na koniec korekty i początek nowej serii spadków. Jednak wzrosty zdołały osłabić parcie na południe, a dopiero zejście poniżej dołka z początku miesiąca będzie wskazywać na kontynuację rozpoczętej bessy. Sekwencja lokalnych górek i dołków nie jest już jednoznacznie spadkowa, choć nie jest wzrostowa, natomiast Wskaźnik Trendu pokazuje bessę. Byki wpadły w bagno i próbują się z niego wydostać. Jeśli braknie sił, pójdą na dno.

mWig40

Sytuacja na spółkach średnich jest, co do istoty analogiczna. Do przejścia na wzrostową stronę mocy niewiele trzeba,…ale trzeba. Tutaj  sekwencja górek i dołków jest spadkowa, a Wskaźnik Trendu pokazuje bessę, choć raczej płytką. Poniżej wykres siły względnej mWig40/Wig20.

Relacja ta po rożnych perypetiach znalazła się „na ziemi niczyjej” dając, moim zdaniem, wskazanie neutralne.

sWig80

Rynek małych spółek to …..i kamieni kupa. Właściwie to sama „kupa”. Wskaźnik Trendu nadal pokazuje hossę, choć jest blisko granicy zmiany sygnału. Sekwencja lokalnych górek i dołków jest spadkowa i generalnie rynek ten dogorywa. Poniżej wykres siły względnej sWig80/mWig40.

Generalnie relacja ta próbuje się wykaraskać z trendu spadkowego, jednak idzie to jak po grudzie.

Podsumowując, trwa próba wyjścia z rozpoczętej bessy, jednak póki co, sygnał spadkowy obowiązuje nadal.

 

 

Reklamy

Całkiem ładne wzrosty

Ubiegły tydzień zaowocował dość konsekwentną tendencją wzrostową. Stanowi to nadszarpnięcie średnioterminowego trendu spadkowego, choć moim zdaniem nadal on obowiązuje. Poniżej klasyczne wykresy.

Wig20

Indeks dużych spółek zdołał przedrzeć się przez linię trendu spadkowego, co stanowi pierwszą oznakę siły rynku. Jednak sekwencja lokalnych górek i dołków pozostaje spadkowa, a i Wskaźnik Trendu niewzruszenie wskazuje  na bessę. Właściwie to jest ciągle tylko nieco większa korekta wpisująca się w cykliczne swingi, a zatrzymanie się indeksu przed kolejnym oporem wnosi wątpliwości, co do utrzymania tych wyższych poziomów.

mWig40

Sytuacja na spółkach średnich jest podobna. Obecne wzrosty to tylko korekta, jednak ich dalsza kontynuacja wybiłaby niedźwiadki z rytmu. Nie należy jednak dzielić skóry na niedźwiedziu. Sekwencja górek i dołków jest póki co spadkowa, a Wskaźnik Trendu pokazuje bessę. Poniżej wykres siły względnej mWig40/Wig20.

Powyższa relacja po wybiciu się z trendu spadkowego ukształtowała mały trend wzrostowy, z którego właśnie też się wybiła. Cóż, nadszedł czas na drogę w bok, choć można też obawiać się powrotu do średnioterminowych spadków. Póki co, sytuacja stała się neutralna.

sWig80

Indeks maluchów przekroczył linię trendu spadkowego, wskakując na dryfującą krę. Jednak proces osuwania się tego indeksu ciągle trwa, choć Wskaźnik Trendu pokazuje hossę. Ciągle zatem trwa sytuacja patowa. Poniżej wykres siły względnej sWig80/mWig40.

Siła względna ciągle się kisi po przełamaniu trendu spadkowego. Marazm na maluchach zatem trwa i się w tym trwaniu okopuje.

Podsumowując, wzrosty zaczynają podważać trendy spadkowe, choć ich ciągle nie negują, czyli bessa w swej początkowej fazie trwa.

 

 

 

 

Odbicie, czyli korekta

Miniony tydzień przyniósł umiarkowane wzrosty, choć w obecnej sytuacji traktuję je jako korektę w trendzie spadkowym. Poniżej klasyczne wykresy.

Wig20

Wzrosty przekroczyły poziom 2250pkt, choć podobna sytuacja miała miejsce przy poprzednim małym odbiciu. Niestety, niczego to nie zmienia. Sekwencja lokalnych górek i dołków jest spadkowa, linia trendu spadkowego też nie została naruszona, a Wskaźnik Trendu pokazuje bessę. Można wręcz zakładać, że ta drobna korekta wyczerpała swój potencjał i nadszedł czas na spadki.

mWig40

Sytuacja na spółkach średnich jest nieco inna, choć generalnie zbliżona. Korekta w trendzie spadkowym zdaje się domalowywać brakujące wnętrze spadkowego kanału. Po zakończeniu tej twórczości powinny nastąpić spadki. Wskaźnik Trendu pokazuje bessę, choć wskazanie to nie jest „głębokie”. Poniżej wykres siły względnej mWig40/Wig20.

Średniaki wykazują się wyraźną siłą względem dużych spółek. Ostatnie „sieczkowate” ruchy wskazują jednak na kończący się potencjał owej mocy. Podobna sytuacja miała miejsce w połowie ubiegłego roku i ta analogia, choć (jeszcze) nie wyraźna, wnosi pewne wątpliwości co do utrzymania trendu wzrostowego tej relacji.

sWig80

Indeks maluchów systematycznie się osuwa, rozpoczynając nowy spadkowy trend. Wskaźnik Trendu nadal jednak pokazuje hossę, toteż taki mdły stan ma szansę trochę jeszcze potrwać. Poniżej wykres siły względnej sWig80/mWig40.

Odbicie tej relacji zdaje się być tłamszone. Zarodek siły maluchów nie może się jakoś rozwinąć. Sytuacja wygląda coraz bardziej na korektę niż początek siły.

Podsumowując, ostatnie wzrosty są zbyt słabe, by wiązać z nimi szanse na szybki powrót hossy. Jest to, póki co, jedynie korekta w ciągle rozwijającym się trendzie spadkowym, stanowiącym początkową fazę bessy.

 

Lekki oddech

Po spadkach nastąpiło leciutkie odbicie w czwartek. Pozwala to złapać oddech i na spokojnie przeanalizować sytuację. Parę dni wolnych od giełdowej pożogi i okres świąt to dobry czas na refleksję. Poniżej klasyczne kreski.

Wig20

Jak dla mnie, to bessa trwa i nie widzę żadnego światełka w tunelu. Co więcej, tunel prowadzi w dół, czyli mamy kanał. Wskaźnik Trendu pokazuje bessę i całość wskazuje na raczej trudny powrót posiadaczy akcji po świętach.

mWig40

Na spółkach średnich sytuacja jest równie nie wesoła. Wskaźnik Trendu pokazuje bessę, choć trend spadkowy dopiero się kanalizuje. Poniżej siła względna mWig40/Wig20.

Siła średniaków względem dużych ma się całkiem dobrze. Okoliczności są dość podłe, jednak jest to optymistyczna wskazówka na przyszłość.

sWig80

Małe spółki trzymały się dotąd nie źle, jednak ząb bessy zaczyna je nadgryzać. Czerwona kreska będąca wsparciem niestety padła, choć Wskaźnik Trendu nadal pokazuje hossę. Wygląda to na powolną agonię i tego segmentu rynku. Poniżej siła względna sWig80/mWig40.

Pod względem siły wobec średniaków sytuacja rozwija się pozytywnie, choć ciągle blisko miejsca zmiany trendu. Istnieje też spore ryzyko, że po większej wzrostowej korekcie w trendzie spadkowym spadki się mocno nasilą.

Podsumowując, bessa trwa i zatacza coraz większe koło. Przez te parę dni świąt można jednak od giełdy odpocząć i poddać swoje podejście refleksji, czego Wszystkim życzę.

 

 

Spadki się rozkręcają

Zalążki spadków, które mogły być postrzegane jako korekta w hossie (i nadal mogą), rozwijają się w systematyczny trend spadkowy, co można uznać za początek bessy. Odpowiednie wskazanie co do trendu długoterminowego będzie zależeć od narzędzi do analizy, jakie stosują poszczególni inwestorzy. Trudno jednak w obecnej sytuacji o jakiś extra optymizm. Poniżej klasyczne wykresy.

Wig20

Trend na dużych spółkach znalazł się w objęciach bessy. Trend spadkowy jest zwarty, sekwencje niższych górek i dołków układają się wręcz schodkowo i chodzimy coraz niżej. Wskaźnik Trendu (zaktualizowany) wskazuje na bessę i nie widać nadziei na zmianę obecnej sytuacji. Brakuje jeszcze nasilenia spadków, takich jak ze stycznia, a poziom 2000pkt zdaje się czekać niczym modliszka na zdobycz.

mWig40

Spółki średniej wielkości opierały się wyraźnie spadowym zapędom, jednak i na nie przyszedł czas. Wygląda to na początek podróży, którą duże spółki już kontynuują. Wskaźnik Trendu (zaktualizowany) wskazuje bessę i całość wygląda fatalnie. Poniżej wykres siły względnej mWig40/Wig20.

Relacja ta wygląda całkiem nieźle. Rozpoczął się nowy trend wzrostowy i póki co trzyma się on dość dobrze. Jednak okoliczności nie zachęcają do brania tego za dobrą monetę, zwłaszcza że sam mWig40 wybił dołek, dołączając do spadków na dużych spółkach.

sWig80

Indeks małych spółek sobie schodzi, schodzi, a zejść nie może. Daje to jakiś cień szansy na to, że przetrwa jakiś kolejny impuls spadkowy, a później odbije jak z napiętej sprężyny. Jednak ten przyczajony tygrys może okazać się zdechły i gdy go tylko ruszyć patykiem to spadnie jak kłoda. Wskaźnik Trendu pokazuje jednak hossę i ciągle jest szansa na pozytywny scenariusz. Poniżej siła względna sWig80/mWig40.

Relacja ta po wybiciu w górę zawróciła, po czym znowu idzie do góry. Kłębi się to wokół punktu węzłowego, wyznaczającego zmianę trendu na wzrostowy. Ciągle coś się wykluwa, choć są z tym problemy.

Podsumowując, bessa na spółkach dużych i średnich rozwija się nadal, a małe spółki nadal się jej opierają.

 

Byki pobłądziły

Wzrosty po gwałtownych spadkach okazują się być tylko korektą. Już mamy nowy dołek na Wig20, choć pozostałe indeksy ciągle walczą. Poniżej rytualne wykresy.

Wig20

Cóż, jest jak jest, czyli formuje się regularny trend spadkowy. Mamy tu niższe lokalne górki i dołki, a obecne dno jest wynikiem nieudanej próby powrotu na poziom 2400pkt. „Udało się” natomiast zejść niżej. Wskaźnik Trendu pokazuje bessę, zatem należy się liczyć z kontynuacją spadków, z ich nasileniem włącznie.

mWig40

Spółki średnie opierają się spadkom i mimo lokalnej zbieżności z indeksem Wig20 ostatni dołek nie został wybity. Jednak przechył na południe i tu jest widoczny. Wskaźnik Trendu także pokazuje bessę, co nie napawa optymizmem. Poniżej siła względna mWig40/Wig20.

Wygląda to bardzo ładnie, nawet trochę za ładnie. Moc średniaków może się skorygować, nadganiając (częściowo) spadki. Generalnie jednak siła tego segmentu rynku jest ewidentna. Gdyby jeszcze nie te okoliczności, ale przynajmniej jest szansa na łagodniejsze przejście przez bessę.

sWig80

Maluchy ani nie rosną, ani niezbyt spadają. Trwa letarg, zupełnie jakby małe spółki postanowiły usunąć się w cień, by przetrwać rynkowe zawieruchy. Wskaźnik Trendu pokazuje hossę, która przybiera formę przetrwalnikową, czekając na lepsze czasy. Jest jednak ryzyko, że lepiej już było, a obecnie trwa tylko oczekiwanie na ścieńcie. Poniżej wykres siły względnej sWig80/mWig40.

Coś, co się wykluwało, raczej zdechło. Niewiele z tego wynika, choć raczej koniec korekty i powrót do silnych spadków. Wygląda na to, że maluszkom robi się bliżej do indeksu Wig20, niż do mWig40. Daje to dość rozdarty obraz rynku.

Podsumowując, byki poszły w las, a bessa coraz silniej wdziera się na parkiet.

 

 

 

Kontratak

Dołowane indeksy ogłosiły bunt. Wig20 i mWig40 przeszły do zdecydowanego kontrataku, wspinając się na coraz wyższe poziomy, by zakończyć piątek bardzo optymistycznym akcentem. Jedynie sWig80 dalej sobie kluczy bez ładu, ale też nie uległ ostatnio takiej przecenie jak większe indeksy. Poniżej klasyczne wykresy.

Wig20

Mimo udanego piątku sytuacja na indeksie ma nadal prospadkowy wydźwięk. Jeśli jednak na fali optymizmu indeks pokona czerwone kreseczki (2380pkt), będzie to próba zmiany kierunku i zwiastun powrotu hossy. Póki co, należy się liczyć z tym, że mamy do czynienia jedynie z szansą na wzrostowy swing, taki z jakimi rynek miał do czynienia od września do listopada ubiegłego roku. Nawet potencjalne zakresy by się zgadzały (do ok. 2450pkt), pozostawiając spadkowy charakter w mocy. Wskaźnik Trendu pokazuje bessę, co każe trzymać nadzieje w ryzach.

mWig40

Indeks średniaków w zasadzie podąża ścieżką indeksu Wig20, choć jest to ścieżka bardziej na północ. Tutaj poprzedni dołek jak i lokalna linia trendu spadkowego stanowią już przeszłość, a najbliższy opór to górka do której jest całkiem blisko. W 2015 roku już mieliśmy sytuację, kiedy Wig20 spadał dołowany przez duże banki, a spadki na mWig40 były tego raczej niechętną kopią. Niewykluczone, że będzie powtórka z rozrywki, choć może przyjechać walec i wyrównać (bessa za oceanem). Wskaźnik Trendu pokazuje bessę, choć do zmiany sygnału wiele nie trzeba. Jednak także tutaj istnieje spore ryzyko realizacji jedynie wzrostowego swingu, po którym może już być nieciekawie. Poniżej siła względna mWig40/Wig20.

Relacja ta zachowuje się coraz lepiej, aż zbliża się do oporu pokazanego tu, jako czerwona pozioma kreseczka. Póki co, sytuacja rozwija się w dobrym kierunku, choć okoliczności są wątpliwe.

sWig80

Indeks maluchów jakby stracił rezon, usuwając się w bok. Zaczyna się niepokojąco trójkącić, a czerwone kreseczki czekają na ich pokonanie. Tylko która z nich padnie ? Wskaźnik Trendu pokazuje hossę, jednak generalnie sytuacja staje się mdła i patowa. Sugeruje to, że bez spadków nie ma wzrostów. Zatem obecne wzrosty na pozostałych indeksach to tylko korekta w trendzie spadkowym, a sWig80 szykuje się do kolejnej solidnej fali spadków ? Taka myśli pojawia mi się jako ostrzeżenie płynące z faktu, iż sWig80 nie uczestniczy w obecnych kilkudniowych wzrostach. Poniżej siła względna sWig80/mWig40.

Siła indeksu maluchów ciut wybiła się z trendu spadkowego, po czym mamy powrót „na stare śmieci”. Jeszcze nie zaprzecza to wzrostu atrakcyjności małych spółek, ale stawia pewne wątpliwości. Załamanie tej relacji będzie oznaczać też kres klarującej się siły od mocnych misiów po słabsze spółki duże. Światełko w tunelu może okazać się zniczem na grobie.

Generalnie, rozpoczęte trendy spadkowe mają szansę zawrócić, jednak póki co, to tylko szansa wynikająca z lokalnego (piątkowego) impetu.