W tył zwrot, a portfel po nowemu w pełni

Po wczorajszych wzrostach na mWig40, dziś cofnięcie i to całkiem zdecydowane. Nie najlepszy to początek dla pełni inwestycji, po dodaniu dziś 1 kontraktu na W40. Poprzednia formuła portfela spółek była zbyt czasochłonna, taka cztery litery zawracająca. Teraz za wynik odpowiadają dwa składniki: certyfikaty faktor(x3) na Wig20 oraz 1 kontrakt na FW40. Za kierunek pozycji będą odpowiedzialne wyłącznie wskaźniki koniunktury. Więcej na stronach „Metoda” oraz „Portfel”. Poniżej wykres indexu mWig40.

Pokonanie szczytu nie poszło jak po maśle. Wskaźnik koniunktury pokazuje jednak hossę (podobnie zresztą jak w przypadku W20), co jest warunkiem wystarczającym do prowadzenia inwestycji w obecnym kształcie. Kolejny wykres to „wzorzec” portfela jaki odwzorowuję przez certyfikaty wraz z kontraktem (rolowanym) za ostatnie 10 lat.

Wygląda całkiem nieźle, spina się to w całość, choć poprzez duże wahania średnioterminowe, przez które będzie ciężko przejść. Użycie certyfikatów faktor zamiast kontraktu na W20, częściowo odciąża jednak presję na gotówkę (uzupełnianie depozytu dla kontraktów). Obecna formuła inwestycji angażuje, jak dla mnie rozsądny poziom czasu i kapitału, z dźwignią x3. Jest to też swego rodzaju eksperyment (w realu), którego losy będą przeze mnie przedstawiane.

Reklamy

Aktualny skład portfela

Sytuacja na rynku się nieco pogorszyła. Już nie ma optymizmu związanego z „wybuchem” nowej hossy. Jednak inwestorzy nadal posiadają akcje spółek, kupują, sprzedają i się to wszystko dalej kręci. Niektórzy, ci bardziej krótkoterminowi, czy „swingersi” mogli sprzedać i obserwują, wyczekując interesujących sytuacji, czy to na wzrosty, czy na spadki. Jest jednak spora grupa, która generalnie trzyma wybrane spółki (w czasie hossy) modyfikując skład, czy wielkość pozycji. Sam też prowadzę taki portfel, którego zasady określiłem na stronach „Metoda” i „Portfel spółek”.

Aktualny skład portfela: Benefit, Boryszew, CCC, Echo, ING, certyfikaty Faktor na Wig20 RCFL3W20 i gotówka (24%). Spółki Benefit oraz Boryszew, póki co wydają się odporne na rynkowe zawirowania, pozostając w wyraźnych trendach wzrostowych, wykazując siłę względną do indexu średniaków. Natomiast CCC, Echo oraz ING tworzą „pakiet” naśladujący index mWig40 z pewną siłą względną. Posiadane wcześniej CDR oraz Lotos zostały sprzedane na podstawie sygnałów sprzedaży, jakie dały proste systemy transakcyjne, bazujące na wybiciu z kanału cenowego. Poza tym pojawił się też sygnał sprzedaży na samym indexie mWig40, co zgodnie z przyjętą strategią stanowi „szlaban” na dodawanie akcji do portfela. Takie podejście załatwia problem „międzyczasu”, w którym to zdarza się, że spółki które spadły zastępuje się szybko tymi które …jeszcze nie spadły.

Poniżej index mWig40 oraz „index” posiadanych spółek (średnia geometryczna cen).

Wygląda nieźle (prawa strona), choć w przypadku większych spadków na rynku oberwie się też portfelowi spółek.

I jeszcze index WIG z „indexem” ze spółek i certyfikatów faktor (o wadze dwóch spółek).

Tutaj sytuacja z widoczną siłą względną po lewej (hipotetycznej) stronie wykresu i …”klonem” po prawej. Co ciekawe spółki średnie, które długi czas zachowywały się lepiej od Wig’u20 coraz bardziej odstają od niego „in minus”. Nie zdziwiłbym się, gdyby większa korekta zdołowała rynek misiów, pozostawiając duże jedynie nieco pokiereszowane. Póki co całość jest na plusie i portfel trzyma się nie źle.